BTM – 1996 (Olifant Records 2026)

BTM - 1996 LP

Do sprzedaży trafiła już trzecia winylowa reedycja kultowego albumu „1996” BTM’u. W pamięci świeży ślad wciąż pozostawia niespodziewany występ grupy podczas 60. urodzin Urka. Czy omawiany wypust okaże się więc sprzedażowym hitem? Sprawdźmy, co przygotował gdański Olifant. 

O tym materiale powiedziano już niemal wszystko, a kompaktową reedycję BTM „1996” z 2025 roku recenzowałem parę miesięcy temu. Skupmy się więc stricte na aspektach istotnych dla winylowych kolekcjonerów.

Kolejna „woskowa” reedycja ukazuje się w 40. rocznicę powstania grupy. To szmat czasu, ale jak pokazał mini koncert w Gdańsku, zespół nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

„1996” ukazało się w trzech wersjach kolorystycznych – płyta przeźroczysta, biało-czerwona oraz splatter (mój faworyt). Nakład liczy 300 sztuk, po 100 dla każdej opcji. Jest jeszcze test press wytłoczony w ilości 18 egzemplarzy – tutaj zrezygnowano z tradycyjnego clockworkowego motywu na rzecz minimalistycznej grafiki nawiązującej do okładek reaktywowanego NJJZN.

BTM - 1996 LP 2 BTM - 1996 LP 7 BTM - 1996 LP 8 BTM - 1996 LP 9 BTM - 1996 LP 11

Gramatura wszystkich wydań to 200 gram, co stało się już standardem w przypadku gdańskiego labelu. Nowością jest jednak okładka typu trifold, a więc rozkładaniec posiadający dwa skrzydła i środek. Na tej sporej powierzchni znalazło się miejsce na teksty, historię, archiwalne zdjęcia i skany z zinów. Co ciekawe, za sprawą styczniowego występu wstęp do historii stał się nieaktualny – a chodzi o sformułowanie: „BTM to grupa, która nie zagrała ani jednego koncertu (…)”.

Opisywany materiał dostępny jest w sklepie Olifanta:

BTM - 1996 LP 3 BTM - 1996 LP 4 BTM - 1996 LP 5 BTM - 1996 LP 10