Choć oleśnicki Croix Noire swój najnowszy album „Jestem” udostępnił fanom w sieci pod koniec 2025 roku, na winylową odsłonę musieliśmy poczekać chwilkę dłużej.
Następca „10 minut do świtu” charakteryzuje się dosyć jednostajnym brzmieniem, co dla osób niebędących fanami zimnej fali może skutkować znużeniem podczas odsłuchu płyty. Miłośnicy gatunku powinni być jednak zadowoleni z metodyczności „Czarnokrzyżowców” i ich mechanicznego stylu.

Wspomniane wrażenie powtarzalności towarzyszy podczas pierwszych utworów, ale coś zaczyna się zdecydowanie dziać przy numerze siódmym – „Miasto nad olchowym potokiem”. Bo z jednej strony mamy tu melancholię i tęsknotę za młodzieńczymi latami, a z drugiej laurkę dla swojego miejsca na ziemi. Przez cold wave’owe brzmienie przebijają się żywe emocje, ale trzeba się w nie wsłuchać. Podobne odczucia mam słuchając „Wiatru na Rycerskiej”, a więc kolejnej kompozycji, w której główną rolę gra Oleśnica.
Wspomniane wałki to według mnie najjaśniejsze odsłony „Jestem”, ale warto też wyostrzyć słuch przy „Ja – Maszyna” czy zamykającym album „Zachowaj dystans”.

Drugi album Croix Noire został wydany w dwóch wersjach kolorystycznych LP – jako żółty winyl i bardzo miły dla oka żółto-czarny splatter. Jest też test press ze zmienioną okładką. W środku insert z fotami i tekstami. Całość dostępna w sklepie Olifanta:
- Croix Noire – „Jestem” LP yellow
- Croix Noire – „Jestem” LP splatter
- Croix Noire – „Jestem” LP test press
- Croix Noire – „Jestem” CD
